Menu

W dniach 1-8 lipca w portugalskim Lagos odbyły się Mistrzostwa Europy w jeździe szybkiej. Zawody odbywały się na niezwykle szybkim torze, a następnie na trudnej technicznie pętli ulicznej. Ostatnim etapem zawodów był maraton rozgrywany na torze wyścigowym, gdzie na codzień rywalizują samochody.

Polska reprezentacja była liczna i jej występ należy ocenić pozytywnie. Najlepiej zaprezentowała się Aleksandra Goss (UKS Zryw Słomczyn), która w ulicznym wyścigu na punkty zajęła 4 miejsce będą 1 punkt od medalu – wielka szkoda, bo było naprawdę blisko. Zawodniczka ta udanie prezentowała się również w pozostałych startach dwukrotnie będąc na 8 miejscu. Bardzo dobry występ ma też za sobą Marek Kania (Legia Warszawa), który w kategorii juniorów A zajął 6 miejsce na dystansie 1 rundy i 7 w biegu na 100m. Trzecią osobą, którą trzeba wyróżnić jest Kaja Gajewska (UKS Orlica Duszniki Zdrój) – w kategorii juniorek B zajęła 7 miejsce na 1 rundę. Do dziesiątki udało się wedrzeć także jej koleżance klubowej – Aleksandrze Glamkowskiej na dystansie 300m (10 miejsce).

Pozostali zawodnicy często bywali tuż za czołową dziesiątką, oczywiście każdy miewał starty gorsze i lepsze, ale ogólny występ reprezentacji należy ocenić pozytywnie. Nasi zawodnicy coraz częściej nawiązują wyrównaną walkę z czołówką europejską i wierzymy, że taki trend będzie się utrzymywał.

Dziękujemy zawodnikom za walkę, a klubom i trenerom za przygotowanie ich do tego, bo to właśnie oni mają największy wpływ na ich szkolenie.