
SUKCES REPREZENTACJI NA ME 2011 W AUSTRII
Największą niespodzianką tegorocznych Mistrzostw Europy 2011 hokeja na rolkach było zajęcie przez Polski zespół 5 miejsca.
Nie dużo brakowało, a doszło by do MEGA sensacji, oczywiście nie dla nas, tylko drużyn biorących udział w turnieju, organizatora, kibiców i międzynarodowej Federacji IISHF.
Doszło by,gdyby sędziowie w meczu z Duńczykami im nie pomogli. Ciężko gra się jeżeli trzeba stawić czoła dwóm przeciwnikom w jednym spotkaniu; drużynie przeciwnika i sędziom. Na szczęście był to jedyny mecz gdzie mamy zastrzeżenia do pracy sędziów, resztę spotkań sędziowali prawidłowo.
Zamiast gry w małym finale, walcząc o miejsce 3, musieliśmy zadowolić się w tym roku 5 miejscem.
Tak czy inaczej po zajmowanym przez ostatnie sześć lat 7-go miejsca, miejsce 5, to duży sukces. Cieszmy się z tego co mamy, a nie ubolewajmy co mogliśmy mieć.
W małym finale spotkały się zespoły z Danii i Szwajcarii, a o tytuł Mistrza Europy stanęły na przeciw siebie drużyna z Wielkiej Brytanii i Niemcy.
Tabela końcowa:
1. Niemcy
2. Wielka Brytania
3. Dania
4. Szwajcaria
5. Polska
6. Austria
7. Holandia
Wyniki:
1. Polska - Szwajcaria 1:3
2. Wielka Brytania - Polska 7:2
3. Polska - Austria 9:7
4. Dania - Polska 6:4
5. Holandia - Polska 8:2
6. Polska - Niemcy 2:9
7. Holandia - Polska 4:4
8. Polska - Austria 5:3
Nie jesteśmy już "chłopcem do bicia".
Zrobimy wszystko żeby za rok zagrać w małym finale i walczyć o 3 miejsce.
Drużyna z Niemiec i Anglii jeszcze przez wiele lat są poza naszym zasięgiem.
Jeżeli w przyszłorocznym Klubowym Pucharze Europy Mistrzów Krajowych, Mistrz Polski 2011 - Kobra Brwinów, zagra nie gorzej jak w tegorocznych mistrzostwach zespół z Opola zajmując minimum 9 miejsce, to będzie duży sukces dla Polskiego hokeja na rolkach.
Serdeczne podziękowania dla firmy Intertrading Systems Technology, składają reprezentanci Polski hokeja na rolkach, oraz Polski Związek Sportów Wrotkarskich za pomoc w sfinansować wyjazdu reprezentacji Polski hokeja na rolkach na Mistrzostwa Europy 2011 do Austrii
A.Janiszek









