Menu

Pierwszy dzień zmagań w Villablino przyniósł nam od razu sporo radości.

Dzisiejszy dzień był bardzo wymagający dla zawodników przebywających w Hiszpanii. Team event, Xamaskitty oraz Puchar Świata szczelnie wypełniły plan dnia Wniebowstąpienia.

Już od 9:30 oglądaliśmy zmagania w team evencie. Ze zgłoszonych zaledwie sześciu reprezentacji najlepsi po raz kolejny okazali się Niemcy, którzy na luzie i bez żadnego problemu zjechali z najlepszymi czasami. Podium wypełnili Hiszpanie oraz Czesi. Polacy w składzie Iga Bartkowska, Karolina Ratajczyk, Bogusław Topolski oraz Michał Styrylski po pierwszym przejeździe znajdowali się na szóstym miejscu, przez pomyłkę Michała Styrylskiego na przedostatniej bramce. Jednak błąd Francesco Coroniniego w drugim przejeździe dał awans Polakom, którzy ostatecznie cieszyć się mogli miejscem piątym.

Po krótkiej przerwie ruszyły zawody Pucharu Świata poprzedzone zawodami Xamaskitty, dedykowane zawodnikom nie mogącym wziąć udziału w PŚ. Tutaj ogromną klasę pokazała Hania Rodawska (U13), która zdobyła trzeci czas przejazdu pierwszego oraz drugi drugiego, bez problemu zwyciężając w swojej kategorii. Co więcej czas zdobyty przez Hanię był lepszy od czasu najlepszego zawodnika U13, a przypomnijmy, że ta zawodniczka reprezentująca dopiero rocznik 2006. Miejsca na podium zdobyli również Gabriela Zawisza – miejsce 3 w kategorii U11 oraz Dariusz Kamecki miejsce 2 w kategorii U11.

Wyniki Xamaskitty:
Gabriela Zawisza – 3 miejsce u11 
Dariusz Kamecki – 2 miejsce u11

Wiktor Kupiński – 7 miejsca u11

Hubert Walicki – 8 miejsce u11

Hanna Rodawska – 1 miejsce U13
Martyna Wilk  – 4 miejsce U13

Maja Powiertowska – 5 miejsce U13

Jagoda Blumska – 8 miejsce U13


W pucharze świata Polskę reprezentowali Ada Michalak, Iga Bartkowska, Karolina Ratajczyk, Bogusław Topolski oraz Michał Styrylski. U pań jedynie Iga Bartkowska dostała się do drugiego przejazdu ostatecznie plasując się na 34 pozycji. Karolina Ratajczyk po pierwszym przejeździe była 43, a Ada Michalak nie ukończyła swojego przejazdu. Zarówno Bogusław Topolski jak i Michał Styrylski awansowali do drugiego przejazdu. Świetne miejsce zajmował zwłaszcza Styryl, który po pierwszym był 8 z kolei Topolski zajmował miejsce 36. W drugim przejeździe obydwaj panowie mocno zaatakowali. Topolski awansował o 7 pozycji plasując się ostatecznie na miejscu 29 natomiast Styrylski zdobył świetne, najlepsze w historii startów Polaków w zawodach inline alpine, szóste miejsce.

Jutro kolejny intesywny dzień. Zawodnicy przez cały dzień rywalizować będą w slalomie równoległym w ramach Mistrzostw Europy.

Zawody wygrali Sven Ortel oraz Manuela Schmohl.